Hamburg – idealny citybreak na start?

Hamburg – idealny citybreak na start?

Moin! – Tak witają się mieszkańcy Hamburga – jednego z tych miast, które potrafią zaskoczyć od pierwszego kroku. Niby Niemcy – blisko, znajomo, bez egzotyki – a jednak energia portowego miasta nad Łabą sprawia, że weekend tutaj nabiera zupełnie innego charakteru. Pytanie brzmi: czy Hamburg to citybreak idealny dla początkujących? Jeśli planujesz swój pierwszy citybreak, Hamburg może być strzałem w dziesiątkę.

Miasto portu, muzyki i czerwonych neonów

Nie bez powodu Hamburg nazywany jest „Bramą na świat”. To drugi co do wielkości port Europy i miasto, które żyje wodą. Jeśli pijesz kawę to jest bardzo szansa że jej ziarna były w Hamburgu przed tobą. Od XIX wieku jest on jednym z najważniejszych portów kawowych na świecie i do dziś uchodzi za „kawową stolicę Europy”. Około jedna trzecia importowanych do Europy ziaren przypływa właśnie do tego miasta.

Spacer po nabrzeżach HafenCity, widok na nowoczesną Elbphilharmonie i statki wpływające do portu robią ogromne wrażenie – zwłaszcza jeśli wybierzesz się w rejs po Łabie, co możesz uczynić nie nadwyrężając budżetu.

Miasto słynie także z muzyki. To właśnie tu Beatlesi grali swoje pierwsze koncerty, zanim podbili świat. Dziś na Reeperbahn, czyli w dzielnicy St. Pauli, wciąż znajdziesz kluby, bary i sceny, które tętnią życiem do samego rana.


Atrakcje, które warto zobaczyć w weekend

Speicherstadt

Czerwone ceglane magazyny, mosty i kanały – hamburski odpowiednik gdańskiej Wyspy Spichrzów” to największy kompleks spichlerzy portowych na świecie (wpisany na listę UNESCO) i obowiązkowy punkt zwiedzania. Tuż obok powstaje nowoczesna dzielnica HafenCity z imponującą 110-metrową Elbphilharmonie – jedną z najdroższych i najbardziej widowiskowych sal koncertowych świata. Nawet jeśli nie planujesz uczestniczyć w koncercie, warto wejść na taras widokowy, ulokowany na wysokości 37 metrów nadal wodami Łaby, z którego roztacza się widok na port i miasto.

Miniatur Wunderland

Największa makieta kolejowa na świecie, która zachwyca nie tylko dzieci. Warto zarezerwować wcześniej bilety przez internet – szybko się wyprzedają. W weekendy jest tłoczno. Moim sposobem na dostanie się na ekspozycję było wybranie biletów na wczesną godzinę. Poranne bilety są tańsze i bardziej dostępne, a w samym wnętrzu nie było jeszcze tak dużo zwiedzających. Na odwiedziny i poszukiwanie wszystkich ukrytych smaczków warto przeznaczyć co najmniej 4 godziny, choć fani kolejek na pewno zabawią dłużej. Nie można wychodzić z ekspozycji w trakcie zwiedzania, ale na miejscu znajdziesz kawiarnię, bufet i sporo miejsca do odpoczynku

Elbphilharmonie

Nie trzeba być melomanem, by docenić widok z tarasu tej futurystycznej sali koncertowej. Wjazd jest darmowy, trzeba wcześniej zarezerwować wejściówkę. Budynek dumnie wznosi się ponad spichlerze. Jednym z moich marzeń było uczestniczenie w koncercie muzyki klasycznej w tej sali. Wrażenia z odsłuchu – niesamowite.

Landungsbrucken

To jedno z najbardziej rozpoznawalnych miejsc w Hamburgu, położone nad Łabą w dzielnicy St. Pauli. Dawniej była to przystań dla statków pasażerskich, dziś to tętniący życiem punkt turystyczny i komunikacyjny. To stąd wypływają rejsy po porcie, a także promy kursujące po rzece. Wokół znajdziesz liczne restauracje, bary i stoiska z rybami, z których rozciąga się wspaniały widok na doki i nowoczesną dzielnicę HafenCity. Tuż obok cumuje żaglowiec – muzeum Rickmer Rickmers. Z pobliskiej stacji metra, można wybrać się na malowniczą przejażdżkę linią 3, po stalowej estakadzie wzdłuż rzeki.

Port w Hamburgu

To jedno z najciekawszych miejsc w mieście i jeden z największych portów Europy. Z Landungsbrücken można wyruszyć w rejs po Łabie, podziwiając gigantyczne statki, nowoczesną dzielnicę HafenCity i słynną Filharmonię nad Łabą. Wieczorem port zachwyca grą świateł i prawdziwie morską atmosferą. W rejs można się wybrać zarówno z komercyjnymi operatorami lub na zwykłym bilecie miejskim promem Hadag.

Ratusz i stare miasto

Elegancka architektura, urokliwe zaułki i szerokie place – Hamburg potrafi być dostojny. W szczególności okolice ratusza przypominają trochę Wenecję – budynki z arkadami wznoszą się nad kanałami. Będąc koło ratusza warto wybrać się na spacer wokół lub rejs po jezorach na rzece Alster

Planten un Blomen – ogromny park – ogród botaniczny w centrum, gdzie można odetchnąć po intensywnym zwiedzaniu. Po zmroku odbywają się zachwycające pokazy fontanny multimedialnej, które przyciągają tysiące Hamburczyków i turystów. Moją uwagę przyciągnęła szczególnie podświetlane fontanny o wyglądzie tańczącej baletnicy.

Reeperbahn – słynna ulica w hamburskiej dzielnicy St. Pauli, znana jako centrum rozrywki nocnej i dzielnica czerwonych latarni, z licznymi klubami, barami i dyskotekami. Jest to prawdopodobnie najsłynniejsza ulica w Hamburgu, a nawet w całych Niemczech. Osobiście uważam że warto ją zobaczyć i „odhaczyć” na swojej liście, ale nie jest to atrakcja dla mnie. Stwierdziłem, że było tam brudno i brzydko.


Klimat miasta

Oryginalnym sposobem na zwiedzanie jest przejażdżka linią 3 Hamburskiego metra po stalowej estakadzie wzdłuż Łaby.

Hamburg to połączenie elegancji hanzeatyckiej tradycji z luzem portowego miasta. Z jednej strony widać bogactwo kupców i dbałość o estetykę, z drugiej – artystyczną duszę, uliczną sztukę i nieład St. Pauli. To kontrasty sprawiają, że Hamburg nie jest „kolejnym niemieckim miastem”, a miejscem z charakterem. Jak napisałem we wstępie nawet powitanie jest tu inne – locallsi mówią do siebie słynne „moin”.

Hamburg w pigułce – czy warto na citybreak?

  • Dojazd: z Polski łatwo dolecisz tanimi liniami w niecałe 2 godziny. Najtańsze loty można znaleźć od około 160 zł (Wizzair, cena za osobę w dwie strony w 2025 roku).
  • Ceny: są nieco wyższe niż w Berlinie, ale wciąż są akceptowalne na krótki wypad.
  • Czas: dwa–trzy dni w wystarczą, by zobaczyć najważniejsze atrakcje. Jeśli masz więcej czasu, możesz dodać wypad do parku rozrywki Heide Park (około 70 km od miasta) lub rejs do Helgolandu – wyspowego kurortu na Morzu Północnym.
  • Dla kogo: idealny wybór dla fanów architektury, muzyki, życia nocnego i spacerów nad wodą.
  • Płatności: zdarzało się że miałem problem aby zapłacić zagraniczną kartą płatniczą w Niemczech. Warto korzystać z Apple pay lub Google wallet, które rozwiązują ten problem lub płacić gotówką.

Podsumowanie

Hamburg to świetny pomysł na pierwszy ale i kolejny w życiu citybreak – blisko, różnorodnie i z energią, której trudno się oprzeć. Dojazd z lotniska jest łatwy, jest dużo hoteli i innych opcji noclegowych. W ciągu kilku dni można zobaczyć zarówno zabytkowe spichlerze, nowoczesną architekturę, jak i poczuć nocne życie w St. Pauli. Jeśli szukasz alternatywy dla Berlina czy Monachium, Hamburg może okazać się strzałem w dziesiątkę. Jeśli zamiast wypadu do miasta szukasz przyrodniczej odskoczni, przeczytaj o Archipelagu Göteborga – skalistym raju w morzu.

 

Jedna odpowiedź

  1. ola pisze:

    Byłam w Hamburgu rok temu i potwierdzam, że to świetne miasto na weekend, tylko pogoda czasami nie dopisuje ale warto pojechać.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *